Niebo nad "Elektrykiem" - lipiec.  
 

Już lipiec, ale w obserwacjach nieba wiele się nie zmieniło. Noce dalej są krótkie, dni najdłuższe w roku, zaś Słońce chowa się płytko pod horyzont pozostawiając świetlisty pas doskonale widoczny w kierunku północy. Aż po zenit nieboskłon nie staje się całkowicie czarny, co pogarsza jakość obserwacji zwłaszcza obiektów "głębokiego nieba". Do połowy lipca przeżywać będziemy czas tzw. polskich białych nocy. Podobnie jak w czerwcu możemy doskonalić swoja znajomość konstelacji jakże przydatną do szybkiego wyszukiwania obiektów w bardziej dogodnych do obserwacji miesiącach.



Warto zwrócić uwagę na najbardziej charakterystyczny układ wakacyjnego firmamentu: Trójkąt Letni złożony z jasnych gwiazd o zbliżonej, niebieskawej barwie. Deneb, Wega i Altair należą (odpowiednio) do konstelacji: Łabędzia, Lutni i Orła.



Przez Trójkąt Letni przebiega Droga Mleczna - biała smuga złożona z niezliczonych gwiazdek tworzących dysk naszej Galaktyki.



W lipcu na niebie dalej króluje Jowisz - błyszczący najjaśniej (jak na króla planet przystało) w konstelacji Strzelca. Kiedy się ściemni, nawet dość słaba lornetka pokaże nam cztery najjaśniejsze księżyce Jowisza układające się jak słabe gwiazdki na jednej linii.





Pomiędzy wierzchołkiem trójkąta a Strzelcem znajduje się TarczaSobieskiego. Na niebie umieścił ją Jan Heweliusz na pamiątkę wiktorii wiedeńskiej w 1683 roku, kiedy to król Jan III poprowadził zjednoczone armie chrześcijańskiej Europy przeciw tureckiej potędze.



W dalszym ciągu występuje zjawisko "srebrzystych obłoków". Ich obecność nierozerwalnie wiąże się z czasem letniego przesilenia, jednak nie sposób przewidzieć kiedy i na jak długo się pojawią. Zazwyczaj ukazują się jak duchy - godzinę przed północą.





Z planet Układu Słonecznego Merkury pojawi się na początku lipca tuż przed wschodem Słońca bardzo nisko nad wschodnim horyzontem w gwiazdozbiorze Byka. Teoretycznie będzie można próbować go dostrzec, jednak nawet w dniu maksymalnej kulminacji, 10 lipca, wzniesie się on na maksymalną wysokość jedynie 3,5°, świecąc z jasnością -0,5m.
Wenus nadal pozostanie niewidoczna, ponieważ kolejny miesiąc znajdować się będzie zbyt blisko Słońca w gwiazdozbiorze Bliźniąt, co czyni jego obserwacje praktycznie niemożliwymi.
Marsa i Saturna, możemy obserwować wieczorem, nisko nad zachodnim horyzontem, 6 lipca do Marsa na niebie zbliży się Księżyc i wówczas łatwiej go będzie odnaleźć. Warto próbować dostrzec Marsa również wieczorem 10 lipca, gdy zbliży się on do Saturna na odległość równą zaledwie średnicy tarczy Księżyca. jednak warunki do obserwacji tych planet pogarszają się z każdym dniem z uwagi na zbliżanie się do horyzontu.





Uran i Neptun są najtrudniejszymi do obserwacji planetami. Jeśli jednak posiadamy teleskop to można je odszukać w gwiazdozbiorach Wodnika i Koziorożca. Planety te łatwo odróżnić od gwiazd, gdyż są nie tylko od nich jaśniejsze, ale i nie migocą.



Planeta karłowata Pluton jest widoczna w pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Strzelca, jednakże do jej zaobserwowania niezbędny jest dość duży teleskop



Lipiec to doskonały czas dla obserwatorów meteorów. W drugiej połowie lipca można obserwować meteory z kompleksu Akwarydów



Lipiec to sprzyjający okres dla obserwatorów Słońca. Niestety aktywność naszej gwiazdy nie jest obecnie zbyt duża. Obserwując Słońce pamiętajmy o odpowiednich filtrach aby nie stracić wzroku.
Na 1 sierpnia przypada zaćmienie słońca, które w Polsce spowoduje zasłonięcie około 30% powierzchni naszej Gwiazdy.









opracował Andrzej Krieger